Jak wykształcenie kadry dydaktycznej wpływa na śmiertelność noworodków? – O analizie Paula O’Neilla

Kiedy na początku prowadzenie bloga opisałem metodę 5 whys, chciałem pokazać jak bardzo ważna jest analiza problemów i błędów i że nie można koncertować się tylko na powierzchownych symptomach. Czytając ostatnio książkę Charlesa Duhigga „Siła Nawyku” natrafiłem na bardzo ciekawą historię z którą chciałbym się z wami podzielić.

Paul Henry O’Neill był 72’gim Sekretarzem Skarbu Stanów Zjednoczonych między 2001, a 2002 rokiem. Wcześniej przez 12 lat piastował stanowisko CEO Alcoa, potężnej spółki z sektora ciężkiego. Podczas jego rządów firma bardzo mocno się rozwinęła zwiększając roczne zyski netto z 200 milionów do 1,5 miliarda dolarów.

źródło Wikipedia

źródło Wikipedia

Zanim Paulowi została powierzona funkcja dyrektora zarządzającego Alcoa, pracował on dla rządu amerykańskiego jako analityk ds. wydatków funduszy federalnych na ochronę zdrowia. Jednym z projektów którymi zajmowała się jego grupa badawcza była śmiertelność noworodków. Stany Zjednoczone w latach 70’tych na tle rozwiniętych państw europejskich, czy nawet ameryki łacińskiej bardzo źle na tle tego problemu. Paul rozpoczął dogłębną analizę zjawiska, zaczynając od rzeczy najbardziej oczywistych. Kiedy analitycy poszczególnych sektorów przychodzili do niego z gotowymi wnioskami, on drążył jeszcze głębiej schodząc schodek po schodku, aż doszedł do zaskakującego wniosku. Co się okazało…

Według ówczesnych badań główną przyczyną śmiertelności były przedwczesne narodziny. Powodem dla których dzieci przechodziły zawczasu było niedożywienie matek w czasie ciąży. Logiczne się więc wydaję, że rząd powinien stworzyć program na rzecz edukacji ciężarnych kobiet. Jednak żeby coś takiego było skuteczne, trzeba by było by kobiety nawyki zdrowego odżywiania miały już wypracowane przed zajściem w ciążę (im wcześniej się je wykreuje tym będą trwalsze). Rozwiązaniem w takim razie byłby państwowy program edukacji żywieniowej dla kobiet, które nie rozpoczęły jeszcze aktywności seksualnej?

Ma to sens, w takim razie trzeba będzie wprowadzić naukę o zdrowym odżywianiu w szkołach średnich. Gdy problem wydawał się już rozwiązany. Okazało się nagle że nauczyciele w szkołach średnich, na obszarach małych miast i wsi, (gdzie śmiertelność była większa, niż w dużych miastach) mieli bardzo ubogą wiedzę przyrodniczą. Przez co nie mogli dobrze nauczać i poruszać tematu związanego ze zdrową żywnością. Pod lupę wzięto więc uniwersytety i college’e, które kształciły kadry dydaktyczne dla szkół średnich

Nauczyciele zaczęli mieć lepszą wiedzą z zakresu biologii i żywienia, przekazywali ją nastolatkom, które zaczęły zdrowo się odżywiać, a po kilku latach już jako dorosłe kobiety rodziły zdrowe i silne dzieci. Śmiertelność niemowląt w Ameryce odkąd O’Neill objął urząd spadła o 68%.

Ten przykład świetne obrazuje, jak ważna jest konkretna analiza , oraz kontrola zmiany złych nawyków we wcześniej fazie. Wydaje mi się że jest to świetna lekcja z zarządzania, którą mogą wykorzystać przedsiębiorcy i ludzi pracujących w sektorze rządowym. Od tamtego czasu sam nawyk O’Neill’a by naciskać urzędników, by kontynuowali poszukiwania, aż nie dojdą do prawdziwego sedna, zrewolucjonizował podejście i myślenie osób pracujących dla rządu amerykańskiego, które zajmują się problemami społecznymi.